Alarm z ciała

Leczenie bólu

Sedno leczenia nie dotyczy wyłączenie bólu, ale każdej dolegliwości lub choroby z którą zmaga się pacjent.”

holimedicine dotyk

 

Ból może być zwalczany różnymi metodami, ale zawsze trzeba pamiętać o roli jaką pełni dla organizmu, a jego rola jest nieoceniona.

Ból jest jednym z sygnałów alarmowych wskazujących, że coś złego dzieje się z organizmem. W taki sposób organizm przekazuje istotną informację, że znalazł się w trudnej sytuacji, w której musi się bronić przed  tzw. wrogiem. Wrogiem może być każda sytuacja, która nam nie odpowiada i której nie możemy zaakceptować. Choć to od nas samych zależy, jak będziemy ją postrzegać i interpretować co jest nam wrogie.

Przytoczyłam Państwu pokrótce pewne zjawisko określane przez medycynę jako stres, czyli zespół reakcji i odpowiedzi na bodźce docierające do nas z otoczenia, szczególnie istotne z punktu widzenia biologii życia. W każdej chwili jesteśmy bombardowani różnorodnymi bodźcami. Układ nerwowy odbiera je i przetwarza na reakcję w ciele. Dochodzi wówczas do zaburzenia wewnętrznej homeostazy człowieka i dalszych przemian biochemicznych w organizmie.  Jeśli są one utrzymywane przez długi czas, czyli przewlekle, to mogą spowodować zmiany somatyczne w ciele, takie jak np. choroby cywilizacyjne: choroby układu krążenia, choroby nowotworowe, choroby degeneracyjne, jak również symptomatyczne bóle głowy, w tym migrena.
I zanim pokusimy się o zwalczenie objawu alarmującego, który tak naprawdę jest naszym sprzymierzeńcem, to  należałoby pochylić się nad jego interpretacją i właściwym odczytaniem przekazu, czyli zdiagnozować (znaleźć) przyczynę dolegliwości.

Medycyna jest sztuką diagnozy i leczenia i często na tym polu powstają zawirowania, które mogą odbić się negatywnie na pacjencie. Zwłaszcza, gdy  leczenie bólu opierać się będzie wyłącznie na likwidowaniu sygnału bólowego.

Medycyna dzieli leczenie bólu na:

  • farmakologiczne –  za pomocą leków tłumiąc ognisko bólowe,
  • niefarmakologiczne –  za pomocą czynników fizycznych oddziałując na ciało, np. zabiegi fizjoterapeutyczne, a także operacyjne.

Oba te sposoby w świetle medycyny konwencjonalnej jak i niekonwencjonalnej (ziołolecznictwo, akupunktura), nakierowane są na leczenie li tylko objawowe. Oczywiście takie leczenie jest w pełni uzasadnione i w niektórych przypadkach nawet nieodzowne, jak np. w bólu ostrym, uporczywym, gdy choroba „ trawi człowieka”.

Wraz z  rozwojem nauki i techniki powstała dziedzina medycyny zwana Anestezjologią,  która w sposób mistrzowski zajmuje się leczeniem objawowym bólu, znosi go, jak również znacznie ogranicza cierpienie. Ale nie można być cały czas pod narkozą, czy zatruwać się lekami.
Aby właściwie podejść do bólu chronicznego z jakim mamy do czynienia na przykład w migrenie, należy znaleźć powód bólu głowy. Nie jest to takie proste, gdyż powody leżą w sferze psychiki i dotyczą naszej postawy i nastawienia oraz szkodliwych nawyków. A na tym polu najtrudniej jest cokolwiek zmienić.

Leczenie bólu nakierowane tylko na zniwelowanie przykrego doznania, zamaskowanie, czy stłumienie objawu „alarmującego” ze strony organizmu, nie tylko nie przynosi oczekiwanego rezultatu, ale jest wręcz  szkodliwe. Dlaczego tak się dzieje?

Odpowiedź jest prosta, lecz nieoczywista i dlatego mnóstwo przypadków cierpienia                i poczucia beznadziei. Brak skuteczności leczenia oraz popełnianie błędów terapeutycznych, które są niezwykle przykre i bolesne dla pacjentów, wywołują we mnie frustrację. Skuteczność jest miarą prawdy! Jeśli coś jest nieskuteczne nie może być prawdziwe.

Kolejny aforyzm, bardzo mądry, mający głęboki sens Doskonały lekarz to ten, który zapobiega chorobie, zwyczajny to taki, który potrafi chorobę wyleczyć. Ten zaś, który tylko chorobę leczy, to żaden lekarz”.  Dlatego, ja jako lekarz anestezjolog, widząc i rozumiejąc problematykę, wyszłam poza horyzonty wiedzy konwencjonalnej i znalazłam sedno leczenia. Nie tylko dotyczy to bólu, ale każdej dolegliwości, czy choroby z którą zmaga się pacjent.

Każdy symptom z ciała niesie pewną informację, którą należy się zająć!
Takie nastawienie do rzeczy nie jest bez znaczenia dla utrzymania homeostazy organizmu i tym samym przyczynia się do osiągnięcia równowagi i  dobrostanu, czyli zdrowia. W myśl tego, ból, choroba, czy inna dolegliwość jest swoistym sygnałem ze strony organizmu alarmującym o zadziałaniu szkodliwego czynnika. Nie ma wyleczenia bez znalezienia przyczyny i adekwatnego postępowania mającego na celu wyprowadzić organizm z opresji. Zasada ta funkcjonuje również w anestezjologii, dziedzinie zajmującej się utrzymaniem człowieka przy życiu podczas wykonywanych zabiegów operacyjnych, procedur leczniczo-diagnostycznych inwazyjnych i bardzo bolesnych. Wszystkie czynniki ingerujące w organizm człowieka, zaburzające jego integralne systemy ochrony przed inwazją, wywołują w ciele reakcje obronne (zaburzają homeostazę). Organizm mobilizuje wszystkie systemy obronne (reakcje ze strony układu nerwowego autonomicznego, układu hormonalnego jak również pobudzenie układu immunologicznego – reakcje zapalne) do walki z intruzem, co w dłuższej perspektywie czyni spustoszenia w ciele.
Dlatego istotą leczenia jest leczenie całościowe, nie tylko objawowe, które tymczasowo łagodzi cierpienie i ogranicza objawy, ale również przyczynowe – znalezienie przyczyny i zrozumienie mechanizmów działania prowadzących do określonych konsekwencji, które skutkują chorobą. Tak więc, leczenie przyczynowe daje możliwość zapobiegnięcia chorobom, a całościowe – doprowadza do definitywnego rozwiązania problemu zdrowotnego.

Przykład: migrenowy ból głowy

Symptomatyczny ból głowy jest wynikiem pociągania lub rozszerzania struktur unerwionych bólowo znajdujących się w czaszce. Są nimi opony mózgowe i naczynia. Sama tkanka mózgowa nie boli. Struktury wrażliwe na ból o których mówię są pobudzane w następstwie reakcji stresowej, która przekłada się na grę naczyniową pod wpływem hormonów stresu i adrenaliny. To z kolei wpływa na stan ukrwienia mózgu, niedotlenienia i toksycznego działania metabolitów. A wszystko to poprzez permanentny stres i postrzeganie sytuacji jako wrogiej. Dlatego remedium jest psychoterapia mająca na celu zmienić nastawienie i wzorce myślowe. Samemu pacjentowi będzie trudno rozwiązać problem i dlatego niezbędna będzie pomoc ze strony psychoterapeuty, lekarza medycyny holistycznej